Przejdź do głównej zawartości

Kop w tyłek!

Długo zabrało mi się motywowanie do powrotu do ćwiczeń, nie mniej jest progres!

Przez ostatnie kilka dni brakowało mi aktywności do której przyzwyczaiłam swój organizm. Zasługą 'kopa w tyłek' jest pies, którego dostałam na przechowanie na dwa tygodnie. Jak wiadomo, jest pies są i obowiązki związane z jego posiadaniem. Obecność dodatkowego domownika wiąże się ze spacerami- okazał się to świetny pretekst do długich spacerów. W ciągu dnia w końcu muszę wyjść z pupilem 3 razy, dlatego też popołudniowy lub wieczorny spacer zalicza się do tych długich, ponad 45 minutowych. Łącznie postanowiłam robić pieszo ok. 10 km dziennie z psem. Dodatkowo do tej nowej dodatkowej aktywności w końcu dołącza ponownie cardio co drugi dzień. Aktualnie zagłębiam się w zestawy ćwiczeń od FitnessBlendera.

Ciekawą propozycją wydał mi się filmik zamieszczony poniżej:


W tym treningu uwzględniono zarówno rozgrzewkę, jak i rozciąganie po.

Zadziwiające, jak szybko odkryłam swój spadek kondycji, po wykonaniu wszystkich ćwiczeń dosłownie padałam, ciesząc się z tego, iż ostatnie siedem minut to właśnie streeching. Cóż ze mną zrobiły te 2 tygodnie bez samozaparcia!

Co mnie zadziwiło/dało największy wycisk? Planc Snaps, czyli deska na prostych rękach połączona z podnoszeniem jednej z nich i dotykaniem barku. Moje słabe ramiona odmówiły posłuszeństwa, a problemy z utrzymaniem pozycji w najłatwiejszym wariancie tego ćwiczenia skutecznie uniemożliwiły jego wykonanie.
Wcześniej miałam styczność z zestawem HIIT łączącym cardio i abs na brzuch, dlatego też w tym zestawie trochę brakowało mi wycisku właśnie dla tych mięśni.

Komentarze

  1. Dobrze, że powróciłaś :) brakowało tu Ciebie :) powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. powrót do formy jest zawsze ciężki, fajnie wyglądają te ćwiczenia cardio :) chociaż ja nie przepadam za FitnessBlenderem, bo lubię żywiołowych i motywujących trenerów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny wygląd bloga oraz ciekawa tematyka :)
    Coś dla mnie ! :)

    Oczywiście obserwuję i zapraszam do siebie :)


    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chciałam po wakacjach powrócić do ćwiczeń ale się
    przeziębiłam i muszę poczekać :/

    Sprzedaję maszynę do wypieku chleba- więcej na moim blogu- zdrowiezwyboru.blogspot.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest straszne - męczysz się przez długi czas, żeby wyrobić sobie formę a do jej spadku wystarczy tydzień czy dwa. I gdzie tu sprawiedliwość??

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Metamorfoza w zdjęciach z rozmiaru 42/44 do 36/38

Pewien czas temu pisałam, że przymierzam się do opublikowania rezultatów w rzeczywistości, tak by cyferki które zamieszczam na blogu mogły znaleźć swoje odniesienie w wyglądzie. Cóż, zdjęcia innych dziewczyn 'przed' i 'po' działają na mnie niesamowicie- zazdroszczę takich postów, tak i ja postanowiłam takowe zestawienie wykonać. Co prawda moje odchudzanie i praca nad sylwetką nie jest zakończona, ale czemu nie? Od razu muszę zaznaczyć, że nie mam zdjęcia w bieliźnie 'przed'. Od opublikowania zdjęcia 'w trakcie' też powstrzymuje mnie kilka aspektów- dlatego mam nadzieję, że wybaczycie mi takie w ciuchach. Zdaję sobie sprawę z tego, iż mogą być mało miarodajne. Posiłkując się  tabelą rozmiarów  swój rozmiar początkowy określiłam na 42/44. Natomiast obecnie jest to 36/38.  Tutaj  aktualne zestawienie w liczbach. Rozmiar 42/44 - zdjęcia z przełomu kwiecień/maj Rozmiar 36/38 - zdjęcia z dnia dzisiejszego. Zdjęcia są słabej jakości, zdaję...

Miejsca w sieci, w których można mnie śledzić - porównanie portali pomagających w odchudzaniu

Tym razem zbiór stron i portali internetowych, z których korzystam w celu śledzenia moich postępów. 1. Slank 2. FatSecret 3. Endomondo Ktoś mógłby zapytać - dlaczego korzystam z aż trzech, przy czym w każdym aktualizuję dany z różną częstotliwością. Odpowiedź jest prosta - bo żaden z tych portali nie jest idealny i każdemu czegoś w mojej opinii brakuje. Nie znalazłam do dziś strony idealnej, dlatego wspomagam się nimi trzema. Stąd pojawił się również pomysł na porównanie tych trzech stron. Jesteście ciekawi, który jest najbardziej użyteczny, który może Wam się przydać? Slank.pl Endomondo.pl FatSecret.pl Oprawa wizualna / łatwość w poruszaniu się po portalu +++ Tutaj prym wiedzie Slank, szata graficzna cieszy oko i pozwala na znalezienie wszystkich informacji w kilka sekund. Obsługa tej strony nie powinna sprawić problemu nikomu, nawet osobie która przed chwilą założyła tam konto. + Drugi w mojej opinii jest End...

Czego nauczyłam się przez 42 dni prowadzenia bloga?

Gdy zakładałam bloga w głowie przyświecała mi idea, iż będzie mnie on motywował. Należę do tych osób, które jak się nakręcają to na dobre- potrzebowałam więc bodźca. Nie ukrywam, że gdyby nie to, że jest parę osób które tu zaglądają zapewne nie miałabym takiej pary. Szybko odkryłam, że prócz codziennej dawki motywacji i siły do wytrwania (niektóre z Was miały podobne wymiary do mnie, lub nawet wyższe... a teraz patrzę na zdjęcia chudzinek!- to pokazuje, że można!) poprzez prowadzenie bloga przyswajam podświadomie bardzo dużo informacji. Być może dla 'starych wyjadaczy' to oczywistości, ale w moim przypadku okazało się, że często wpajano mi bujdy. Gdy tak rozmyślałam na ten temat,  stwierdziłam, iż to świetny pomysł na notkę. Dziewczyny, jeśli czegoś nie wymieniłam- podzielcie się ze mną swoją wiedzą. Moje subiektywne zestawienie bujd na resorach: 1. Odchudzasz się? Jedz owoce, one nie tuczą! Jeśli poczujesz głodek o 22 dojedź jakimiś jabłkami. Pierwszy dzwonek, iż może t...